poniedziałek, 18 listopada 2013

Prolog

Kocham Cię. Te dwa słowa zapadły mi głęboko w pamięć. Uważam, że to śmieszne, iż on nadal jest pewny swojej wygranej, pomimo tego, że już dawno przegrał. Walczy o mnie ze mną. To bez sensu i ja to już dawno dostrzegłam. Nie chcę się z nikim wiązać. Nie chcę znaleźć kogoś bliskiego, kogoś kogo mogłabym kochać. Nie chcę kochać i być kochana. Ojciec mi zawsze powtarzał, że miłość niszczy ludzi, a ja mu wierzę. Jestem samowystarczalna, dam radę w życiu, nie potrzebuję nikogo. A już na pewno nie Leona. Mam sławę, pieniądze, dom z ogrodem... Mam wszystko. Oprócz przyjaciół, ale oni nie są mi do niczego potrzebni. Tylko by przeszkadzali i czerpali z mojej popularności. A w tym mieście jedyną gwiazdą jestem ja.

***
Macie prolog. Nie jestem z niego zadowolona, ale opinię pozostawiam Wam. Pierwszy rozdział prawdopodobnie w sobotę, ale nic nie obiecuję. Dobra, nie gadam tyle, bo znając życie, to się zaraz rozpiszę... Idę czytać rozdziały u Carmen:) 

Lily Jane

4 komentarze:

  1. Świetnie napisany prolog!
    Czyżby mówiła to Ludmila???
    zapraszam: http://violettadisneypoland.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  2. Omomom *O*
    Prolog - mistrzostwo !
    To mówi Violka, tak ?
    Mam się tu spodziewać Leonsretty ?
    Czy Dieletty <3 ?
    A może coś z innej beczki ? xd
    Odwala mi xd
    Bardzo ciekawie się zapowiada xd
    Będzie Naxi ?
    Femilla ?
    Marcesca ?
    Cares ?
    Ploosiem Bardzo ! <3
    Kocham mocno i całuję <33
    PS. WERYFIKACJA OBRAZKOWA !
    Nie jestem robotem -.-

    OdpowiedzUsuń
  3. ciekawy prolog <333
    idę czytać rozdział ;**

    OdpowiedzUsuń
  4. Umm..
    Czyżby Ludmiła? ;>
    No nie wiem, nie wiem, ale bardzo ciekawy prolog, poruszył moją wyobraźnię :)
    Nie wiem, co jeszcze napisać.
    Idę do rozdziału pierwszego, ale już twierdze, że będzie świetny! :)

    OdpowiedzUsuń