Kocham Cię. Te dwa słowa zapadły mi głęboko w pamięć. Uważam, że to śmieszne, iż on nadal jest pewny swojej wygranej, pomimo tego, że już dawno przegrał. Walczy o mnie ze mną. To bez sensu i ja to już dawno dostrzegłam. Nie chcę się z nikim wiązać. Nie chcę znaleźć kogoś bliskiego, kogoś kogo mogłabym kochać. Nie chcę kochać i być kochana. Ojciec mi zawsze powtarzał, że miłość niszczy ludzi, a ja mu wierzę. Jestem samowystarczalna, dam radę w życiu, nie potrzebuję nikogo. A już na pewno nie Leona. Mam sławę, pieniądze, dom z ogrodem... Mam wszystko. Oprócz przyjaciół, ale oni nie są mi do niczego potrzebni. Tylko by przeszkadzali i czerpali z mojej popularności. A w tym mieście jedyną gwiazdą jestem ja.
***
Macie prolog. Nie jestem z niego zadowolona, ale opinię pozostawiam Wam. Pierwszy rozdział prawdopodobnie w sobotę, ale nic nie obiecuję. Dobra, nie gadam tyle, bo znając życie, to się zaraz rozpiszę... Idę czytać rozdziały u Carmen:)
Lily Jane
Świetnie napisany prolog!
OdpowiedzUsuńCzyżby mówiła to Ludmila???
zapraszam: http://violettadisneypoland.blogspot.com/
Omomom *O*
OdpowiedzUsuńProlog - mistrzostwo !
To mówi Violka, tak ?
Mam się tu spodziewać Leonsretty ?
Czy Dieletty <3 ?
A może coś z innej beczki ? xd
Odwala mi xd
Bardzo ciekawie się zapowiada xd
Będzie Naxi ?
Femilla ?
Marcesca ?
Cares ?
Ploosiem Bardzo ! <3
Kocham mocno i całuję <33
PS. WERYFIKACJA OBRAZKOWA !
Nie jestem robotem -.-
ciekawy prolog <333
OdpowiedzUsuńidę czytać rozdział ;**
Umm..
OdpowiedzUsuńCzyżby Ludmiła? ;>
No nie wiem, nie wiem, ale bardzo ciekawy prolog, poruszył moją wyobraźnię :)
Nie wiem, co jeszcze napisać.
Idę do rozdziału pierwszego, ale już twierdze, że będzie świetny! :)